FITMONDAY – Jak schudnąć, gdy dieta nie działa…

Z moją bezsilnością i dietą zmagam się od urodzenia Syna.. Po pierwszej ciąży schudłam bez kłopotów, bez większych wyrzeczeń. Nie mniej jadłam zdrowo, dieta matki karmiącej alergika była zachowana, i duuużo spacerowałam. Po niecałym roku ważyłam mniej niż przed ciążą. Potem druga ciąża. Z racji, ze w pierwszej przytyłam 26 kg, postanowiłam, ze w drugiej…

FITMONDAY – bezglutenowe pieczywo

Jak żyć bez pieczywa? Wiele z nas nie wyobraża sobie bez tego życia. No bo jak tu nie zjeść chrupiącej i mięciutkiej bułeczki z piekarni, często ciepłej, na której tak cudownie rozpływa się masło, że aż ślinka cieknie i można zjeść ją samą taką pyszną? Jest ciężko, nie da się ukryć. Ale jeśli na szali…

FITMONDAY – moim lekarstwem jest..

ROWER! Tak, odkryłam to niesamowite lekarstwo i sama nie mogę uwierzyć jak działa! Odkąd regularnie kręcę kilometry na wycieczkach rowerowych zrzuciłam już 3,5 kg (w 4 tygodnie!) i czuję luźniejsze ubrania. Wiem, że to nie wejście na Mount Everest, ale dla mnie walka z moim zdrowiem była jak syzyfowa praca. Teraz widzę, że w końcu…

FITMONDAY – soki świata

Ostatnio miałam okazję przetestować Soki Świata. W przesyłce otrzymałam sok z żurawiny i granatu. Sok z granatu – Granatowiec właściwy (Punica granatum L.), nazywany zwyczajowo granatem, jest jedną z najstarszych roślin uprawianych w południowo–zachodniej Azji. Bezpośrednio wyciskany z owoców granatu sok stanowi doskonałe uzupełnienie codziennej zbilansowanej diety. Charakteryzuje się naturalnie kwaśnym, lekko cierpkim smakiem oraz zawartością…

FITMONDAY – fit przekąski

Osobiście uwielbiam słone przekąski, chyba brakuje mi tego bardziej niż czegokolwiek innego w diecie. A ponieważ zdrowie ponad wszystko postanowiłam sobie z tym poradzić. Wszystko jest do zrobienia, wystarczy tylko chcieć 😀 Swoje ulubione słone Lays’y zastąpiłam chipsami z jarmużu Jarmuż układam na blaszce do pieczenia, wcześniej przebierając go – grubsze łodyżki wrzucam do koktajlu…

FITMONDAY – mam smaka na coś słodkiego

Po wyeliminowaniu cukru ze swojej diety w 90% stanowczo muszę stwierdzić, że nie ciągnie mnie do słodkiego, nie mówię że wcale. Czasem zdarza mi się napad słodkiego głodu, a wtedy szukam zamienników. Czy da się zastąpić cukier, jakimś słodkim deserem? No i czym go wtedy posłodzić? Co zrobić by było „słodko” i zdrowo jednocześnie, czy…

FITMONDAY – obiadki przy IO i Hashi

Pogodziłam się już z moimi chorobami, okres buntu już mi przeszedł. Przeobraziłam go na działanie. I nawet zaczyna mi to wszystko smakować i przyzwyczajam się do takiego stanu rzeczy. Leki toleruje jak na razie super, więc oby tak dalej, wdrożyć ruch i głęboko wierzę, że ogarnę to wszystko sama bez specjalistów. Musze stwierdzić, że wiedzę…

FITMONDAY – moje ulubione kolacje

Wracam do punktu wyjścia. Ale nie poddaję się. Znów zaczynam leczenie farmakologiczne insulinooporności Glucophage xr. Połową tylko dawki.Ostatnio musiałam odstawić leki bo tragicznie znosiłam ich działanie. Po 3 miesięcznym czasie odstawienia próbuję ponownie. TSH w miarę uregulowane, więc waga powinna ruszyć a tutaj nic. Lekarz stwierdził że może jednak powinnam znów spróbować. Dziś 4 dzień,…

FITMONDAY – moje propozycje na 2 śniadanie

Często na drugie śniadanie brakuje mi czasu, więc kombinuję coś na szybko. Zgodnie z moją dietą pieczywo muszę ograniczać do minimum, ale dwie kromki dziennie są dozwolone i właśnie na II śniadanie z tego najczęściej korzystam. Stawiam tutaj na dobrej jakości pieczywo, razowe na zakwasie lub pełnoziarniste. Planuję upiec chlebek bezglutenowy, jeśli mi wyjdzie smaczny…

FitMonday – moje ulubione śniadania

Dziś chciałabym Wam pokazać moje ulubione śniadania. Rano nic mi nie wchodzi, oprócz czegoś lekkiego, sycącego i niestety mlecznego. Na myśl o kanapkach, jajkach czy mięsach mnie odrzuca, dlatego wbrew wszystkiemu stawiam na zdrowe owsianki. Te są moje ulubione i nigdy mi się nie znudzą. Owsianka z orzechami (420kcal) ½ szklanki płatków owsianych szklanka mleka…

FitMonday – postanowienia noworoczne

Proszę o przyznanie się bez bicia, kto nie robi takich  postanowień? Hehehe wiele z nas, jak zawsze, „od poniedziałku”, „od nowego roku”, zawsze to jakiś nowy start, nowy etap. A czemu by nie? Dla mnie zawsze to działa mobilizująco. Kilka lat temu właśnie w Nowy Rok postanowiłam zmienić swoje życie i mi się to udało. Czemu…

FitMonday – układanka

Pomalutku, powolutku, tak bez pośpiechu układam swoje zdrowie jakąś jedną konkretną całość. Długo się zbierałam do tego wpisu, ale bardziej chyba z tego powodu, że sama jestem przerażona ogromem informacji, przytłoczona coraz nowymi chorobami, gdzie robisz coś dla jednej pogarszasz drugą. Zdołowana, zdemotywowana zrobiłam sobie RESET nie myślałam o niczym. Ale ponieważ za miesiąc są…