BOOK – nauka angielskiego w domu

Miesiąc kwiecień zaliczam na tę chwilę do najmniej owocnych miesięcy jeśli chodzi o czytanie. Zamknę go z tylko jedną pozycją, a mianowicie bardzo dokładnie wczytuję się w książkę Eat Pretty – Jedz i bądź piękna, o której już Wam pobieżnie pisałam TUTAJ. Nie będę się więc w tej kwestii powtarzać. Na to konto postanowiłam napisać Wam o książkach, które zamówiłam do nauki języka angielskiego. Co mnie do tego skłoniło? Skoro maturę zdałam „śpiewająco” i na każdy temat miałam wiele do powiedzenia w tym języku? Mianowicie mówi sie, że organ nie używany zanika, i tak się stało z moim „językiem” 🙂 Mam problem z płynną komunikacją, zapominam wiele słów, często tych oczywistych 🙂 Więc stwierdziłam, że muszę z tym angielskim naprawdę poobcować. W pierwszej chwili zapisałam się na lekcje z lektorem, to była opcja najlepsza, najszybsza i najskuteczniejsza. Ale niestety stan zdrowia mojego Synka przez ostatni rok wyglądał tak, że 3 tygodnie siedział w domu po czym jak się udało by tydzień pobył w przedszkolu, to byliśmy szczęśliwi (w sensie, że był zdrowy:)) A z wymagającym dwuipółlatkiem w domu lekcje mijały się z celem, bo zamiast skupić się na myśleniu po angielsku było ciągle „mamo jeść”, „mamo siku”, „mamo pić”, „mamo nudzi mi się”. Tak więc tę opcję na chwilę obecną odstawiam, choć liczę, że jeszcze do niej wkrótce wrócę. Nie chcąc tracić zupełnie czasu postanowiłam zakupić zeszyty do nauki angielskiego w domu, które zdaniem nauczyciela jezyka angielskiego, są do samodzielnej nauki najlepsze.

Zdecydowałam się na kilka pozycji. Jedną z nich są Sytuacje. Znajdziemy w niej konkretne i najczęściej występujące zdania, zwroty i wyrażenia, by się w danej sytuacji odnaleźć.

IMG_5738IMG_5741

Mów pełnymi zdaniami pomaga złożyć nam słowa w zdanie, nawet to złożone i w różnych trybach warunkowych.

IMG_5742IMG_5743

Kolejna pozycja to Phrasal Verbs czyli sposób na swobodne używanie czasowników złożonych. To praktyczne repetytorium jest jak inne pozycje po jednej stronie po polsku z miejscem na nasze tłumaczenie, a po drugiej z odpowiedziami poprawnymi po angielsku i wyjaśnieniem, dlaczego tak a nie inaczej. Angielską stronę oczywiście zasłaniamy przy odpowiadaniu 😛

IMG_5744IMG_5745

Zamówiłam 4 części z gramatyki, seria ma ich 6 ale najpierw obym te rozwiązała 😀 wtedy pomyślę o reszcie. Nie mniej już widać na pierwszy rzut oka, że nauka z tymi zeszytami będzie miła, prosta i skuteczna.

IMG_5746IMG_5747

No i zdecydowałam się na Fiszki. Nigdy nie byłam ich zwolenniczką, ale ostatnio ktoś mi polecał i się trochę oczarowałam. Nie sprawdzałam nigdy na jakiej zasadzie to działa, a to jest świetna metoda do nauki słówek i wyrażeń!

IMG_5748IMG_5749IMG_5751IMG_5752

Zestaw składa się z trzech zakładek i mnóstwa kart. Zakładka uczę się, czyli co zostało mi do opanowania, powtarzam – czyli co sprawia mi trudność oraz umiem, czyli to co zdołaliśmy opanować 🙂 Mega mi się to podoba.

IMG_5753

Po jednej stronie karty mamy polskie słówko i zdanie, które musimy po angielsku z nim stworzyć.

IMG_5754

A na odwrocie mamy angielskie tłumaczenie.

IMG_5755IMG_5756

A Wy co o tym myślicie? Macie jakieś swoje sprawdzone pozycje, które możecie mi polecić?

2 Komentarze Dodaj własny

  1. kasiasroka pisze:

    Jestem teraz ogromnie zainspirowana do nauki angielskiego!!! Dzięki ❤ Lecę dziś do Empiku sprawdzić podobne pozycje.

    Polubienie

    1. paulainstyle pisze:

      Ciesze sie😊 Ja tez jestem zmotywowana😊 Kupowalam na empik.com ale stacjonarnie tez cos powinno byc😊

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s