BOOK – marcowe czytadła

Z drobnym opóźnieniem, ale dokończyłam czytać marcowe książki, i już przygotowałam stosik na kwiecień. Liczę, że uda mi się zgodnie z planem wszystko przeczytać.

IMG_5477

W marcu udało mi się przeczytać 4 książki.

IMG_5479

Pierwszą z nich była Food Pharmacy. Ta książka zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że doczekała się osobnej recenzji w oddzielnym poście TUTAJ

IMG_5482

Kolejną po którą sięgnęłam była nowość Katarzyny Bujniewicz „W pogoni za stylem”. Spodziewałam się tutaj recepty na idealnie „zbudowaną” szafę, a tu niespodzianka! Czytam pierwszy rozdział, drugi, i czytam CHOLERA JASNA o SOBIE! Szok, jakby autorka była mną, tylko o kilka lat już starszą, oczami widzę siebie na te 5-8lat.. Pani Kasia zmaga się z takimi chorobami jak ja, przytyła z powietrza kilka kilogramów za dużo w drugiej ciąży, których nie mogła zrzucić i tym sposobem dowiedziała się o chorobach jak Hashimoto czy IO. Nie walczy o sylwetkę XS (tak jak ja:) tylko walczy o zdrowe i szczęśliwe życie, nawet w rozmiarze 40 czy 42. Brawa za tę książkę! Bo styl to nie tylko ubrania! Styl to podejście do naszej kobiecości, odkrywanie jej każdego dnia, dbanie o nią i celebrowanie jej na każdym kroku. Styl, to jest to COŚ, co mamy w sobie. Warto to odkryć, czytając tę pozycję.

IMG_5484

Następna w kolejności usadowiła się 4 w kolejności książka wydana przez Inse de la Fressange. Mam jej 2 poprzednie – Francuski Szyk i Na obcasach. Look Book też musiała się znaleźć w mojej biblioteczce, gdyż dwie poprzedniczki po prostu pochłonęłam 😀 Ta książka różni się pozostałych, gdyż treści nie ma zbyt wiele – jest to praktyczny prawdziwy Look Book, czyli zdjęcia strojów na konkretne okazje. Warto przejrzeć, gdyż rządzi tu klasyka i ponadczasowość, co bardzo lubię i świetnie inspiruje. A wydanie jest po prostu boskie – ta złota okładka trafia w 10! w mój gust estetyczny 🙂

IMG_5483

Nie mogło zabraknąć oczywiście Cobena. Sięgnęłam po pozycję „Nieznajomy”, jest to jego przedostatnio wydana książka. Napisana została w zupełnie innym stylu niż wszystkie inne jego książki, jest to powieść która wplata 4 niezwiązane z pozoru ze sobą wątki, które następnie zaczynają się ze sobą przenikać i łączyć. Nie ma tu tyle drastycznych scen z jakich słynie Coben, zakończenie nie jest tak wstrząsające i druzgoczące jak to zwykle u niego bywa, ale przeczytałam z niezwykłym zaciekawieniem i do ostatniej kartki wczytywałam się w każdą literę z przejęciem. Tak potrafi tylko Harlan Coben.

IMG_5485IMG_5480

Plan na kwiecień jest następujący, a nawet go troszeczkę rozbuduję, gdyż zamierzam wrócić do kilku pozycji z mojej branży, w ramach przypomnienia, potrzebne mi to do pracy 🙂 Trzymajcie kciuki!

IMG_5481

A może Wy mi coś polecicie ciekawego do czytania na maj?

Jeden Komentarz Dodaj własny

  1. Ooo, brzmi świetnie! Dzięki za propozycje❤👌

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s