LIFESTYLE – zimowe umilacze

Lubię zimę, ale tylko do nowego roku 😀 Śnieg cieszy, ale w zasadzie do świąt 😉 Potem dni stają się monotonne, odśnieżanie każdego dnia staję się coraz większą zmorą, wieczory są długie, a my coraz częściej tęsknimy za latem.. Co zrobić by nie dać się zimowej chandrze, która nas ogarnia? Ja mam na nią kilka sprawdzonych sposobów.

Po pierwsze, przywołuję święta świątecznymi zapachami. Te od Yankee Candle są bardzo trwałe, intensywne i umilają mi każdy wieczór przywołując wspomnienia świąt. Mój ulubiony to Candy Cane Lane. Pachnie domem z pierniczka dosłownie. Do tego zagryzając pierniczki i magia świąt wraca do mnie w styczniu 😀

dsc_0755dsc_0758dsc_0760

Po drugie staram się jak najwięcej zimowych wieczorów spędzić w swoim ukochanym kąciku do czytania, w którym cudownie się relaksuję po ciężkim, zabieganym dniu. Nieodzownym elementem tego rytuału jest picie herbatki 🙂

dsc_0757dsc_0762

Uwielbiam herbatki Tetley, zwłaszcza rumiankową z trawą cytrynową oraz żurawinę z trawą cytrynową. Mięta koi mój nadwrażliwy żołądek, a jagody i acai smakowały moim gościom niesamowicie. Każdy komu przygotuje herbatkę dopytuje „a skąd taka pyszna?”, czyli to nie tylko moje subiektywne odczucie ❤

dsc_0768dsc_0769dsc_0770

Tetley urzekł mnie swoimi innowacyjnymi torebkami. Wystarczy przerwać papierek, pociągnąć za sznureczki, i cały aromat i esencja znajduje się w naszej filiżance. Bez kłopotu, że nam nakapie „po drodze”, przenosząc ją na talerzyk.

dsc_0771dsc_0772dsc_0773

A żeby było jeszcze milej, w trzech krokach możemy zrobić z niej „zimową herbatkę” 🙂 Oto przepis:

Składniki (na jedną herbatkę):

  • torebka herbaty (u mnie żurawina z trawą cytrynową),
  • plasterek pomarańczy ze skórką,
  • kilka pączków suszonych goździków,
  • odrobina miodu,
  • gorąca woda.

Jak to zrobić?

  1. Pomarańczę razem ze skórką  sparzamy gorącą wodą. Kroimy ją w plasterki (grubości około 4 mm, razem ze skórką). W plasterek pomarańczy wbijamy kilka pączków  goździków.
  2. Torebkę herbaty zalewamy wrzątkiem. Parzymy ją, a następnie dodajemy miód.
  3. Do herbaty wkładamy plasterek pomarańczy razem z goździkami. Możemy też dodać odrobinę soku wyciśniętego z pomarańczy.

dsc_0775

Z taką herbatką wieczór będzie duuuużo przyjemniejszy 🙂

Trzecim sposobem na zimową chandrę jest dobra książka. Zwłaszcza ta, o wolniejszym życiu. Hygge towarzyszy mi od kilku dni. I choć ja swoje hygge znam doskonale i dostrzegam każdego dnia, dobrze czasem przeczytać taką książkę, dla jeszcze większej celebracji właśnie takich chwil, takich wieczorów..

dsc_0776dsc_0777dsc_0778dsc_0779dsc_0780dsc_0782dsc_0784dsc_0786dsc_0792dsc_0793

Dla mnie hygge to:
1) kawa z przyjaciółmi, którzy zostają na kolację, by potem spotkanie przerodziło się w wieczór z drinkami, i nikomu nie chce się go kończyć.
2) czytanie książki w moim kąciku od mikołaja, z kubkiem herbaty, słuchając jak śpi rybka mini-mini
3) sobotnie przedpołudnie przy kawie z siostrą spędzone w rodzinnym domu
4) wspólny czas tylko z Mężem
5) spacer z dziećmi do i z przedszkola, dostrzeganie każdego kamienia, nowej zielonej gałązki, szumu drzew i błękitu nieba
6) kawa na bujanym leżaku na tarasie
7) pieczenie ciasteczek z dziećmi

dsc_0795dsc_0796

A Wy dostrzegacie w swoim zyciu hygge? Zatrzymaj sie, popatrz, jakie cenne jest to, czego nie zauważasz. A jeśli dalej tego nie widzisz, zachęcam do lektury hygge, jestem pewna, że nauczysz się tego dostrzegać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s