MAKEUP – jak dobrać podkład?

Wiele osób ma problem z doborem podkładu. Jest to odwieczny dylemat i ciągle coś w tym wyborze nie pasuje. A to za ciemny, a to za jasny, a to wysusza skórę lub za bardzo ją nabłyszcza, i tak dalej.. Więc zebrałam w tym poście trochę swojej wiedzy, mam nadzieję że okaże się dla Was przydatna.

Podkład dobieramy w zależności od rodzaju skóry. Do suchej/normalnej możemy wybrać rozświetlający, natomiast do tłustej/mieszanej należy skłaniać się ku adaptującym podkładom. Na powieki nakładamy korektor pod oczy. Podkład jest zbyt ciężki, by nakładać go na bardzo delikatną i cienką skórę pod oczami. Efekt matowej cery uzyskujemy wyłącznie poprzez jej przypudrowanie.

Jak mantrę będę powtarzać jak ważne jest też to co pod podkładem 🙂 Ja dziś zdecydowałam się na najnowsze, świetne serum do twarzy od Avon, podwójne – olejek i eliksir. Świetnie nawilża skórę i działa przeciwstarzeniowo.

dsc_0722

Na to nałożyłam bazę z serii Luxe od avon.

dsc_0723

Bardzo lubię i często używam podkładów Luxe. Są trwałe, do tego świetnie nawilżają skórę. Do wyboru mamy rozświetlające oraz adaptujące. Te drugie są moimi faworytami. Dostępne są w 5 odcieniach więc myślę każdy znajdzie odpowiedni dla siebie.

dsc_0729dsc_0733

Istnieje jedna jedyna żelazna zasada doboru odcienia podkładu – musi on pasować do odcienia skóry w okolicy obojczyka/dekoltu. Nigdy nie dobieraj odcienia do linii żuchwy, ponieważ szyja jest jednym z najbardziej bladych obszarów ciała.

Jak już się zdecydujemy na rodzaj podkładu (matujący, rozświetlający, adaptujący etc.) i markę, czas na dobór odcienia. W drogerii podczas kupowania nigdy nie ma idealnego światła by go dopasować ani nawet takiej możliwości (ubranie nam może zasłaniać obojczyk). Dlatego też ZAWSZE prosimy o PRÓBKĘ 3 odcieni najbardziej zbliżonych (które nam się wydają być ok). Po to są TESTERY. Każda ekspedientka w drogerii ma obowiązek odlać nam próbkę produktu do malutkiego słoiczka, abyśmy mogły go zabrać do domu i w spokoju wybrać ten najlepiej pasujący nam odcień. Wtedy jeśli mamy wolne przedpołudnie, stajemy w świetle dziennym przy oknie, i po umalowanie od połowy polika do obojczyka 3 linii z różnym odcieniem podkładu, i wybieramy ten najbardziej pasujący. Kierujemy się też zasadą, że za ciemny podkład postarza, a za jasny robi nam „trupią” twarz i również nie wygląda korzystnie.

dsc_0737dsc_0738dsc_0739

Ja wybrałam środkowy, na drugim zdjęciu po delikatnym roztarciu widać, że idealnie zaadaptował się z moją skórą. Następnie wycieramy nadmiar kosmetyków z szyi i zabieramy się za nakładanie produktu na całą twarz. Dla pewności, że dobrze wybraliśmy odcień, możemy każdego dnia nałożyć inny odcień podkładu by utwierdzić się w wyborze 🙂

dsc_0741

Do nakładania podkładu najlepiej użyć palców lub pędzla. Można również wykorzystać do tego gąbeczkę, jednak musi być ona odpowiednio mokra, by nie wchłaniała dużej ilości kosmetyku w siebie, i odpowiednio wyprać, by nie była siedliskiem bakterii. Podkład nakładamy od czoła i kierujemy się w dół w okolice oczu, potem dajemy podkład na nos, policzki i szczęki. Nie zapominamy o tym, aby starannie rozetrzeć podkład na granicy owalu twarzy i szyi a także przy włosach.

dsc_0745dsc_0746

Niedoskonałości maskujemy korektorem. W zależności co chcemy ukryć, używamy jaśniejszego  lub ciemniejszego o ton od podkładu. Odcienie jaśniejsze uwypuklają i rozświetlają – używamy do maskowania blizn, ciemnych podków pod oczami. Odcienie ciemniejsze ukrywają i spłaszczają – wykorzystujemy ten trik do maskowania znamion, wyprysków czy innych wypukłych niedoskonałości.

Ważne! Zawsze po wykonaniu makijażu sprawdź jak wygląda on w świetle dziennym.

dsc_0728dsc_0726dsc_0748

Dokładnie matowimy całą twarz pudrem sypkim. Najlepszy jest transparentny, ponieważ dopasowuje się do podkładu, pozostawi idealnie matową powłokę i nie obciąży cery. Przed przypudrowaniem powiek trzeba sprawdzić czy podkład lub baza nie zgromadziły się w ich załamaniach i ewentualnie wyrównać warstwę kosmetyku. Puder nakładamy dużym pędzlem tylko i wyłącznie na podkład. Używamy ruchów wcierających, okrężnych i omiatających. Ma on utrwalić i zmatowić skórę, nabieramy na pędzel niewielką ilość, by nie uzyskać efektu maski. Nadmiar strzepujemy zawsze z pędzla o nadgarstek lub pudełeczko z pudrem.

 

Bardzo fajnym produktem jest również puder w kamieniu z serii Luxe, gdyż zawiera w sobie białe szafiry które rozpraszają światło i nie powodują, że po przypudrowieniu twarz jest „płaska”. Nakładamy go również dużym pędzlem, zapominamy o dołączonych gąbeczkach!

dsc_0749dsc_0750dsc_0752

Teraz można przejść do dalszej części wykonywania makijażu 🙂 Mam nadzieję, ze ten post troszkę Wam rozjaśnił jak dobrać idealny odcień, jeśli macie dodatkowe pytania, zadajcie je w komentarzu, a ja na każde odpowiem w miarę umiejętności 🙂

Jeden Komentarz Dodaj własny

  1. Super post, fajnie i przejrzyście to wszystko opisałaś. Pozdrawiam,

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s