MAKEUP – przygotowanie cery

Zanim napiszę post o doborze podkładu i odcienia do skóry, chciałabym Wam napisać o pielęgnacji cery. To priorytet, by makijaż dobrze się trzymał, nie spływał czy też nie podkreślał suchych skórek. A niestety wiele z nas o tym zapomina. O dobry wygląd cery dbamy nie tylko przed samym zrobieniem makijażu, ale każdego dnia, na co dzień. Zimą pielęgnacja powinna się różnić o tej latem. Jest to ważne, gdyż mróz, śnieg, wiatr, trudne warunki atmosferyczne, zmiany temperatur bardzo odbijają się na naszej buzi. Zresztą pomyślmy tylko, ile ona musi znosić każdego zimowego dnia.. Dlatego zadbanie o nią jest naszym obowiązkiem.

dsc_0645

Najważniejsze jest oczyszczanie twarzy. Zwłaszcza wieczorem. Rano wystarczy przetrzeć wacikiem nasączonym płynem micelarnym, jednak wieczorem pielęgnacja musi być dokładna i bogata w składniki odżywcze i nawilżające.

dsc_0648dsc_0649

Jak wiecie jakiś czas temu zdecydowałam się na demakijaż olejkiem i to było zbawienne dla mojej skóry. Nie jest przesuszona, tylko doskonale nawilżona. Olejek nie zostawia tłustej warstwy – bez obaw. Jest naprawdę idealny.

dsc_0650dsc_0651

Po dokładnym wmasowaniu go w skórę, zmywam go wilgotną szmatką dołączoną do olejku.

dsc_0653dsc_0656

Tak oczyszczoną twarz przemywam tonikiem, który przywraca neutralne pH skóry.

dsc_0662dsc_0660

Następnym krokiem jest nawilżanie. Wieczorem podstawą jest dla mnie olejek nawilżająco-wygładzający. Rano możemy zdecydować się tylko na krem, za to wieczorem stawiam na podwójne nawilżanie – najpierw olejek, a na niego krem. Rano skóra jest wtedy sprężysta, nawilżona i świetnie przygotowana na kontakt z podkładem, który na pewno nie podkreśli nam suchych skórek (o kremie rano nie zapominamy!).

dsc_0666dsc_0669dsc_0670dsc_0672

Bardzo ważny jest też wybór kremu. Rano decyduję się na ultranawilżający, żeby nie był zbyt tłusty i makijaż nie spłynął, zaś wieczorem na odżywczy, który ma zdecydowanie bardziej bogata konsystencję.

dsc_0673

Nie zapominamy o kremie pod oczy. Skóra wokół oczu jest delikatniejsza i potrzebuje specjalnej pielęgnacji. Kremy na dzień czy na noc są zbyt ciężkie i silne dla delikatnej skóry wokół oczu. Często o tym zapominamy, co może skutkować podrażnieniem oczu od nadmiaru składników w zwykłych kremach (często wtedy kobiety mówią że mają uczulenie na krem pod oczy:)). Decydując się na ten specjalnie pod oczy mamy pewność, że ma on idealną ilość składników odżywczych, a także jest odpowiednio dobrany na potrzeby delikatnej skóry. Pamiętajmy, by krem wklepać (opuszkiem palca serdecznego, jest delikatniejszy), a nie wmasowywać rozciągając przy tym i tak delikatną skórę. To kluczowe, gdy nie chcemy się dorobić dodatkowych worków pod oczami i przedwczesnych zmarszczek mimicznych.

dsc_0675

Pamiętamy także o regularnym ścieraniu martwego naskórka, czyli robieniu peelingu 2-3 razy w tygodniu!

Tak przygotowana i zadbana buzia odwdzięczy się nam pięknym i trwałym makijażem, który na nią nałożymy 🙂 Za tydzień napiszę Wam o  doborze podkładu oraz jak dobrać idealny dla nas odcień. Pamiętajcie – pielęgnację dopasowujemy do pory roku! 🙂

STYLE – pink&grey

To połączenie kolorów nie przestanie mnie zachwycać. Nigdy nie lubiłam szarego, a przez pudrowy róż i biel go wręcz pokochałam. Te odcienie zawsze do siebie pasują i nigdy nie będziemy się zastanawiać, czy jest inaczej, bo one tworzą duet bądź trio idealne 🙂 Nowością w mojej szafie jest delikatna gładka bluzka z wiązanymi rękawami oraz fantazyjnym dekoltem z tyłu. Będzie pasować do wielu stylizacji, o czym pewnie nie raz się przekonacie. Lubię takie uniwersalne ubrania – eleganckie, ale codzienne jednocześnie. To moja zdobycz z wyprzedaży 🙂

dsc_0636dsc_0635dsc_0623dsc_0631dsc_0606dsc_0614dsc_0612dsc_0643dsc_0640dsc_0641dsc_0625dsc_0619dsc_0620dsc_0622dsc_0615

Spodnie – Mango // Bluzka – Reserved // Buty – DeeZee // Sweter – Mohito // Kurtka – Zara // Szalik i czapka – House // Torebka – Mohito // Zegarek i naszyjnik – Avon //

FitMonday – moje ulubione śniadania

Dziś chciałabym Wam pokazać moje ulubione śniadania. Rano nic mi nie wchodzi, oprócz czegoś lekkiego, sycącego i niestety mlecznego. Na myśl o kanapkach, jajkach czy mięsach mnie odrzuca, dlatego wbrew wszystkiemu stawiam na zdrowe owsianki.
Te są moje ulubione i nigdy mi się nie znudzą.
Owsianka z orzechami (420kcal)
½ szklanki płatków owsianych
szklanka mleka sojowego lub krowiego 2%,
6szt orzechów włoskich
banan
Banana pokrój w plasterki, orzechy pognieć. Wszystkie składniki wymieszaj i zalej mlekiem.
img_4149
Owsianka korzenna z jabłkiem i sezamem (400kcal):
• 5 łyżek płatków górskich
• 1 szklanka mleka 2% tł.
• 1 jabłko
• 1 łyżka sezamu
• 1/2 łyżeczki cynamonu
• 1 szczypta imbiru suszonego
• 1 szczypta gałki muszkatołowej
Płatki zagotuj na mleku, dopraw przyprawami i dodaj pokrojone lub starte jabłko. Posyp prażonym sezamem.
img_4186
Owsianka z malinami, jagodami i migdałami
• 1 szklanka mleka 2% tł.
• 5 łyżek płatków owsianych
• 1/3 szklanki malin
• ¼ szklanki jagód
• 1 łyżeczka siemienia lnianego
• 1 łyżka płatków migdałowych
• Szczypta cynamonu
Płatki wsypać do rondelka z mlekiem i doprowadzić do wrzenia. Odstawić na ok. 10 min. aby płatki napęczniały. Do owsianki dodać miód, szczyptę cynamonu i wymieszać. Gotową owsiankę podawać z malinami, jagodami i płatkami migdałowymi.
img_4179
Ostatnio 10 stycznia miała miejsce premiera nowej książki o Insulinooporności oraz chorobach autoimmunologicznych. Nie byłabym sobą, gdybym jej nie kupiła i nie zgłębiła wiedzy na temat chorób, z którymi się zmagam. Niestety, choroby te są nieuleczalne, ale dietą i aktywnością fizyczną można je uśpić, a nawet wprowadzić w fazę remisji.
img_4130img_4133img_4134
Książka jest napisana przez Magdalenę Makarowską – dietetyk, biotechnolog, pedagog, mamę 6-letniej córki Wiktorii, autorkę serii poradników „Jedz pysznie, chudnij cudnie”.
Posiada szkolenia potwierdzone certyfikatem MEN – w Centrum kształcenia kadr sportowych Olimpiakos” – „Żywienie i suplementacja w sporcie”, „Żywienie i odchudzanie dzieci i młodzieży”, „Żywienie w stanach chorobowych”,oraz szkolenia Polskiego Towarzystwa Dietetycznego – Bilansowanie diet roślinnych w teorii i praktyce”. Autorka projektu edukacyjnego dla dzieci w wieku przedszkolnym „Rosnę zdrowo bo wiem co jem”. Organizatorka warsztatów kulinarnych w przedszkolach, szkołach i innych placówkach. Ogólnie osobę, która rzeczywiście z doświadczenia zna się na rzeczy. Choroby są opisane bardzo rzeczowo i konkretnie, wyjaśnia na czym polegają i jak z nimi walczyć.
Książka składa się z 3 rozdziałów, w których są opisane kolejne fazy diety:
– redukcja wagi – i przykładowy 4 tygodniowy jadłospis na każdy dzień.
– powrót do równowagi – także z jadłospisem na 4 tygodnie.
– stabilizacja – z zawartym jadłospisem na kolejne 4 tygodnie.
Na końcu książki mamy podaną listę zakupów na dane tygodnie i miesiące diety, co jest świetnym rozwiązaniem. W książce znajdziemy też rozdział o ćwiczeniach, jakie powinniśmy wykonywać przy tych schorzeniach. Rozdział ten napisała Dominika Musiałowska. Autorka bloga www.insulinoopornosc.com oraz twórca pierwszego i jedynego w Polsce projektu edukacyjnego oraz wspierającego osoby z insulinoopornością – „Insulinooporność – zdrowa dieta i zdrowe życie”. Członek Stowarzyszenia Edukacji Diabetologicznej i przewodnicząca sekcji o insulinooporności w SED, instruktor sportowy o specjalizacji fitness i nordic walking, absolwentka Polskiej Akademii Sportu, z wykształcenia dziennikarka. Zawodowo zajmuje się marketingiem i reklamą prowadząc własną działalność gospodarczą. Jest przede wszystkim pacjentką z insulinoopornością, PCOS, chorobą Hashimoto oraz celiakią. Na podstawie własnego doświadczenia, pokazuje innym jak można radzić sobie z problemami zdrowotnymi i normalnie żyć. Aktywnie uczestniczy w licznych szkoleniach i warsztatach o tematyce zdrowotnej, dietetycznej i psychologicznej. Mama 3-miesięcznej Oliwki.
Książkę bardzo polecam, jak dla mnie jest po prostu kompendium wiedzy, jest rewelacyjna i wiele rozjaśnia w głowie. Pomaga w walce z chorobami i o lepsze zdrowie. Dla mnie, osoby dotkniętej tymi schorzeniami – must have.  Będzie mi towarzyszyć nie jednego dnia w walce o lepszą siebie.
img_4131img_4127img_4128
Tak wygląda mój przykładowy jadłospis i plan treningowy. Jak widać Happy Body Planner mi bardzo pomaga w organizacji życia pod względem diety i ćwiczeń:) a na wasze odnotawałam po tygodniu -1kg 🙂 oby tak dalej 🙂

STYLE – kolor serenity

Kolor o nazwie Serenity królował w ubiegłym roku, był ogłoszony przez Pantone jako kolor roku, razem z Rose Quartz. Kupiłam materiały w tych kolorach, którym nie miałam czasu w ubiegłym roku się przyjrzeć. Ale na stronach mojego kalendarza „100 rzeczy, które zrobię w 2017 roku” zapisałam, uszyję sobie sukienkę 🙂 Jak pomyślałam, tak zrobiłam, a o to efekt 🙂 Moja pierwsza, własnoręcznie uszyta sukienka. Córce uszyłam mini kopię 🙂 Wystarczy jeszcze materiału dla Syna na spodnie 😀 W kolejce czeka materiał w kolorze Rose Quartz. Niestety spodobało mi się to na tyle, że chyba uszyję ten model sukienki w większości kolorów tego sezonu 🙂 Mam nadzieję, ze Wy również konsekwentnie wypełniacie swoje noworoczne cele i postanowienia 🙂

Zapraszam na zdjęcia w jeszcze cudownej, zimowej scenerii 🙂

dsc_0584dsc_0582dsc_0585dsc_0586dsc_0588dsc_0591dsc_0590dsc_0592dsc_0593dsc_0595dsc_0596dsc_0603dsc_0602dsc_0599dsc_0601dsc_0604dsc_0605

Sukienka – diy // Kurtka – Mohito // Buty – CCC // Naszyjnik – Mohito // Bransoletka – Avon // Zegarek – MK //

MAKEUP – granat i złoto

W nowym roku pomyślałam o utworzeniu na blogu nowej kategorii. Trochę zmobilizowała mnie do tego firma Avon, w której pracuję, gdyż zamierza mnie wysłać na kurs instruktora MakeUp Avon. Nie ukrywam, że było to moje marzenie od lat, i cieszę się, iż uda mi się je w końcu zrealizować 🙂 Jestem podekscytowana i szczęśliwa ❤

Pierwszy post dodaję w formie próby, zdjęcia są dla mnie eksperymentem, trochę robiłam sama by uchwycić co chcę, trochę są z dalszej perspektywy, na pewno dojdę w końcu do wniosku co lepiej wygląda 😛 Jeśli tylko Wam się spodoba, i będziecie chcieli oglądać takie makijaże krok po kroku 🙂 [Uwaga straszę bez makeup’u! Czytasz dalej na własną odpowiedzialność! :)]

Krok 1. Przygotowanie skóry

Nakładamy grubszą warstwę kremu na dzień i wklepujemy krem pod oczy w celu nawilżenia skóry, a co za tym idzie lepszego rozprowadzenia i wyglądu podkładu 🙂

img_3996img_4003img_3994-1

Krok 2. Baza, podkład i korektor.

Na tak przygotowaną skórę nakładamy bazę. Ja postawiłam na rozświetlającą. A następnie nakładam gąbeczką podkład.

img_3999img_4002img_4008img_4014img_4012

Pod oczy nakładam korektor i również wklepują go gąbeczką.

img_4009

Całość za pomocą pędzla utrwalamy transparentnym pudrem sypkim.

img_4016img_4017

Krok 3. Konturowanie twarzy.

Bronzerem i większym pędzlem modelujemy twarz pod kością policzkową.

img_4018dsc_0421

Następnie różem malujemy środek kości policzkowych.

img_4021img_4023img_4024

Po czym rozświetlaczem muskamy obszar między różem a okiem 🙂

img_4026img_4028

Tak wygląda wykonturowana twarz 🙂

img_4033dsc_0426

Krok 4. Malujemy brwi

img_4031img_4032

Następnie nakładamy cielisty cień jako bazę na calutką powiekę aż po łuk brwiowy. Ja użyłam tego po lewej stronie na środku palety.

dsc_0427img_4038img_4037dsc_0428

Krok 5. Malowanie oczu

Najciemniejszym granatem zaznaczam zewnętrzny kącik w następujący sposób.

img_4040dsc_0433

Następnie jaśniejszy niebieski nakładam na granicy granatu do środka powieki.

img_4039dsc_0436

Na granat i niebieski nakładam odrobinę brązu w celu ocieplenia i rozcieram do zatarcia granicy kolorów

img_4041

Całość rozcieram złotem nakładając go głównie na wewnętrzną część powieki

img_4042dsc_0445

Krok 6. Maluję eyelinerem kreskę

img_4045dsc_0447

Krok 7. Tuszuję rzęsy

img_4044dsc_0481

Krok 8. Maluję usta

img_4046

I makijaż gotowy 🙂

dsc_0454dsc_0455

Dajcie znać, czy takie posty będą dla Was przydatne? Chcecie zobaczyć inne makijaże krok po kroku? Miłego dnia życzę 🙂

STYLE – TOP 10 minionego roku

Wczoraj świętowałam rok bloga, a dziś chcę Wam pokazać TOP 10 stylizacji, które w tym roku podobały Wam się najbardziej (na podstawie statystyk:))

10. SYLWESTER 2016

Dla mnie to fenomen, że w ciągu tygodnia ta stylizacja miała tyle odsłon, aby znaleźć się w rankingu. Cieszę się że Wam się podobała, nieskromnie powiem, że mnie ta sukienka urzekła i musiała być moja 🙂 Po cichutku liczę, że gdy moja Córka dorośnie, z przyjemnością ukradnie mi ją na jakąś swoją imprezę 🙂 Lubię się przeglądać w oczach moich Dzieci, choć wiem że nie są obiektywne 😀

dsc_0351

więcej zdjęć TUTAJ

9. I dzień Bożego Narodzenia

Tu również zaskoczenie, gdyż w 2 tygodnie czerwona sukienka zdobyła Wasze serca i miała mnóstwo odsłon. Zdjęcia może nie cudowne, ale magia świąt swoje robi 😀

dsc_0267

Więcej zdjęć TUTAJ

8. Sukienkomania

Sukienek na tym blogu jest najwięcej, ale trafiacie w moje ulubione 🙂

img_2659

Więcej zdjęć TUTAJ

7. Wygodna sukienka

Idealna na wiele okazji.

img_1446

Więcej zdjęć obejrzycie TUTAJ

6. Odkryte ramiona

Ten post był odpowiedzią na modny ubiór dla mam karmiących (i nie tylko :P)

img_2160

Cały post TUTAJ

5. Czas na chillout

Każdy powinien czasem zwolnić, udać się w ukochane miejsce, dające ukojenie umysłu, najlepiej w ulubionej sukience 😀

img_2645

Więcej zdjęć TUTAJ

4. W marynarskim stylu

img_0421

Więcej zobaczycie TUTAJ

3. W letnim nastroju

Odkryte ramiona w tym roku królowały 🙂

img_2237

Więcej obejrzycie TUTAJ

2. Kombinezon

Ten jest naprawdę idealny dla wszystkich! Nie wierzyłam, że kiedyś to powiem, a co najważniejsze – w to UWIERZĘ.

img_2247

Cały post TUTAJ

I przechodzimy do miejsca 1. Mała biała była bezkonkurencyjna, zarówno na bankiecie szkoleniowym, jak i na blogu ❤

img_1496

Więcej zdjęć zobaczycie TUTAJ

Ponadto wspomnę o postach niekosmetycznych, który przeplatały się z tymi stylizacjami i miały równie dużo odsłon:

ROCZNICOWY // O RZĘSACH // HAPPY BODY PLANNER // KALENDARZ ADWENTOWY  // MÓJ SPOSÓB NA LOKI

Jeszcze raz dziękuję za ten rok. Postaram się, byście w kolejnym roku mieli więcej możliwości wyboru 🙂 Czy znalazł się w tym rankingu Wasz faworyt? Jeśli tak, to który?

LIFESTYLE – 1 urodziny bloga

Kochani ten wpis jest dla mnie naprawdę wyjątkowy. Dokładnie rok temu opublikowałam na tej domenie pierwszy post. Zrobiłam to z mocnym postanowieniem, że ta strona zmobilizuje mnie do regularnego pisania w sprawach, które sprawiają mi przyjemność, są odskocznią od codzienności, a także realizacją mojej pasji i zainteresowań. To jest takie moje miejsce. Na co dzień skupiam się na firmie, rodzinie, bliskich mi osobach. Zaglądając na blog zmuszam się do myślenia o sobie, co nie przychodzi mi, wbrew pozorom, aż tak łatwo. Jednak cieszę się, że mam to miejsce, a przede wszystkim że mogę Was tutaj gościć. Mam nadzieję, że każdy z Was znalazł tu coś dla siebie.

dsc_0513dsc_0517

Urodziny te zmusiły mnie do refleksji. A dokładniej do przyjrzenia się statystykom. W najśmielszych snach nie przypuszczałam, dodając pierwszy post, że będzie Was tutaj ponad 7 tysięcy unikalnych odbiorców. Dodając na blog 82 posty, przeczyta je ponad 23,192 osoby (dane z wczoraj, kiedy to mijał rok odkąd utworzyłam tę domenę:)). Że moje posty 165 razy się komuś spodobały, że 125 razy ktoś zechce skomentować moje „wypociny” 😛 Że na Facebooku ponad 200 osób zechce śledzić mój FanPage, a na Instagramie  ponad 350 osób obserwować będzie moje zdjęcia. 19 blogów dostaje powiadomienia o moich nowych postach na WordPress. Nie śniłam nawet o współpracy z Nuxe, zostałam ambasadorką Goodies, a także jestem ekspertem LionsHome. Niedługo kolejne współprace, ale o tym dowiecie się na bieżąco 🙂 Myślę, że to był dobry rok dla mojego bloga. Choć zrobię wszystko, aby kolejny był jeszcze lepszy.

dsc_0534

Może to nie jest wiele dla Was, ale dla mnie bardzo dużo znaczy. To jest pokonywanie siebie, łamanie własnych barier, uczenie się siebie, i dzielenie się skromną wiedzą. Robię to, co kocham.

dsc_0519dsc_0518

Przez ten rok było wiele chwil zwątpienia, czy to co robię ma jakiś sens, czy ktoś tu zagląda, jednak z wieloma z Was znam się osobiście i słyszę słowa, że inspiruję (dziękuję Iza:*) i za to Wam dziękuję, głęboko wierzę, że razem przebrniemy przez 2 rok 🙂

dsc_0547dsc_0553dsc_0556dsc_0563

Z tej okazji upiekłam dla Was tort, by wirtualnie podzielić się z Wami kawałkiem 😀 Możecie mi wierzyć, ze smakuje obłędnie i jest o smaku tiramisu 🙂 Świętuję dziś urodziny mojego „trzeciego dziecka”, nie mogło się obyć bez tortu 🙂 W tym roku styczeń obfituje w cyfry 1 – bloga, 3 – syna, 5 – córki 🙂

dsc_0521dsc_0522dsc_0525dsc_0527

Mam nadzieję, że docenicie moja pracę włożoną w tę stronę. To dla Was ją kreuję i chciałabym poruszać kwestie Was interesujące. Jeśli chcecie o czymś poczytać na blogu, śmiało piszcie w komentarzach, na fb lub insta. Z przyjemnością, z sercem i całą moją wiedzą spróbuję Wam o tym napisać 🙂

dsc_0542dsc_0544dsc_0545

Sukienka – Selfieroom // Buty – DeeZee // Naszyjnik – byDziubeka // Pierścionek – Apart // Zegarek – MK

dsc_0565dsc_0568dsc_0569dsc_0572dsc_0576dsc_0580

Dziękuję za to, że tu ze mną jesteście.

BEAUTY – mój sposób na loki

Dostaję wiele pytań, gdzie lub czym robię loki, więc postanowiłam dodać o tym post 🙂 Mam nadzieję, że się przyda 🙂 Na większe okazje nie ukrywam, że chodzę do fryzjera. Tam robią je najlepiej i najpiękniej. Swoje włosy powierzam tylko w zaufane ręce. Od lat chodzę do Salonu Piękności Michell w Węgrowie, gdzie oddaję je w ręce Pani Sylwii lub Szefowej – Renaty. Ufam im i wiem, że zawsze wyjdę zadowolona z pięknymi i zadbanymi włosami. Bardzo polecam te Panie i ten Salon 🙂

Zdażają się jednak dni, kiedy jestem na wyjeździe 3 dniowym lub są święta i sama muszę o nie zadbać. Na pomoc już dwukrotnie przyszedł mi Mikołaj. W ubiegłym roku przyniósł mi zwykłą lokówkę. Ta wymaga jednak już trochę wprawy i czasu, by loki wyglądały dobrze. Stąd rzadko je robiłam – na większe okazje. W tym roku mój Mikołaj zrobił mi cudowny prezent i kupił mi lokówkę automatyczną BaByliss.

dsc_0482

Jak wykonać takie loki? Nie jest to wcale trudne. Przygotowałam dla Was post, jak ja to robię, jestem pewna że 99% z Was sobie z nimi śmiało poradzi 🙂

Najpierw po umyciu włosów i odciśnięciu w ręcznik wody używam pianki dodającej objętości, wmasowuję ją tylko u nasady włosów.

img_4047dsc_0459

Następnie rozczesuję włosy oraz spinam górną część włosów spinką, zostawiając dolną warstwę.

dsc_0461

Przystępuję do suszenia włosów na szczotce wyciągając je do góry od nasady i dobrze wygładzając końce.

dsc_0465dsc_0464dsc_0470

Gdy włosy są już suche przystępuję do użycia lokówki. Przykładam ją, biorąc cienkie pasemka, do nasady głowy, a lokówka sama wciąga lok i po 5 sek (jest alarm dźwiękowy) sama wypuszcza lok 🙂

dsc_0479dsc_0485dsc_0486

I tak cała glowa 🙂 Całość zajęła mi nie więcej niż 15min.

dsc_0499dsc_0501dsc_0503

Następnie loki przeczesuję palcami by je troszkę rozluźnić. I każdą warstwę po kolei utrwalam lakierem do włosów, aby przedłużyć ich trwałość. Ważne jest, by lakier był dobrej jakości i nie zlepiał włosów.

dsc_0495dsc_0507

I fryzura gotowa 🙂 Pod koniec dnia wyglądają dużo ładniej 🙂

dsc_0508

Loki są naprawdę proste w wykonaniu, dlatego jeśli nie macie możliwości wybrać się do fryzjera, taka lokówka bywa naprawdę zbawienna 🙂

Podobną lokówkę możecie kupić TUTAJ

Piankę, lakier oraz okrągłą szczotkę do stylizacji włosów zakupicie w Salonie Piękności Michell w Węgrowie, Mińsku Mazowieckim oraz w Siedlcach.

TRENDY – co będzie modne w 2017 roku

Wiele z nas pewnie zadaje sobie to pytanie. Już we wrześniu zakończył się maraton Fashion Week w stolicach mody, gdzie projektanci przedstawili nadchodzące trendy na kolejny rok. Wykorzystując wyprzedaże, które trwają w najlepsze, możemy już teraz się troszkę na nie przygotować.

Pantone ogłosił już światu kolory na lato 2017, mimo iż za naszymi oknami panuje zima.

pantonetrendytrendytrendytrendytrendytrendytrendytrendytrendytrendy

Jeśli przeglądając asortyment sklepów znajdziecie na wyprzedażach coś w tych barwach, z pewnością po zakupie nie pożałujecie, bo to najmodniejsze kolory nadchodzącego sezonu 🙂

Najgorętszym trendem na przyszły sezon, oprócz kolorów, będą również

1) paski i prążki

trendy-2013-paski-i-szachownica

2) falbanki

falbanki-trendy-wiosna-lato-2017

3) black&white

czarno-bialy-trendy-wiosna-lato-2017

4) metaliczne materiały

metaliczne-trendy-wiosna-lato-2017

5) moda z lat 80tych

lata-80-trendy-wiosna-lato-2017

Jednym zdaniem: metaliczne tkaniny jak z serialu „Dynastia”, sukienki i bluzki z asymetrycznymi ramionami, rzędy falbanek i warstwy tiulu na spódnicach, marynarki i płaszcze z mocno przeskalowanymi ramionami i wąską talią, kabaretki w stylu dawnej Madonny i sportowe ubrania rodem z garderoby Jane Fondy – ta moda z pewnością będzie święcić triumfy w roku 2017.

– To będzie triumf lat 80. – żakietów z szerokimi ramionami, luźnych spodni w biurowym stylu, ubrań z asymetrycznymi rękawami, odzieży sportowej i mnóstwa falban – podkreśla firma Edited, której analiza wynika z obserwacji ubrań i dodatków dostępnych w sklepach internetowych, typu Asos czy Net-a-Porter.

Cieszycie się na te zmiany? Ja z niecierpliwością czekam na nowe kolekcje w ulubionych sklepach, w nadziei, że znajdę coś dla siebie 😛

Wpadając w szał wyprzedażowych zakupów pamiętajmy o jednym, MODA przemija STYL pozostaje 🙂 Osobiście jestem osobą, która uważa, że na wyprzedażach lepiej zainwestować w klasyk i jakość, niż najgorętsze trendy.

STYLE – sukienkomania

Nie wyobrażam sobie życia bez sukienek. Co chyba widać na tym blogu. Sukienka „robi” sylwetkę bardzo kobiecą, ukrywa to, co nie trzeba by było widoczne 😀 Musicie się ze mną zgodzić, że spodnie podkreślają wiele niedoskonałości figury, zwłaszcza, że nie każdy dba o to, by strój był dopasowany do kształtu sylwetki, ale także coraz częściej – rozmiarem. Sukienką łatwiej jest zadbać o estetyczny wygląd, krój litery A pasuje absolutnie każdemu i do każdej sylwetki. Nie można nim sobie zrobić krzywdy. Wyjątkiem od tej reguły jest figura typu gruszka – ta najlepiej wygląda w ołówkowych sukienkach, z podkreśloną talią. Sukienki idealnie podkreślają nogi. Wygląda się w niej lekko, schludnie, elegancko i nie ma ryzyka niedopasowania „dołu” do „góry” 😛 Zakładając sukienkę, dodtajemy sobie +10 do kobiecości, inaczej się w niej poruszamy, zwłaszcza gdy ubierzemy do niej buty na obcasie. Postawa się prostuje, biodra pracują jak trzeba (zalotnie 🙂 ), no i mamy w sobie ten komfort, że wyglądamy dobrze. Jednym zdaniem, dodajemy sobie pewności siebie.

Panowie, chyba się ze mną zgodzicie? 😀

Dziś mam strój na każdą okazję, na co dzień, na spacer z dziećmi, do pracy, na uroczystość rodzinną. Do szarego koloru dobrałam dodatki w pudrowym różu i postawiłam na srebro.

IMG_2659IMG_2658IMG_2662IMG_2656IMG_2654IMG_2660 (1)IMG_2665IMG_2657 (1)

Sukienka – ebutik.pl // buty – DeeZee // Zegarek – Avon // Bransoletka – Pandora // Naszyjnik – Apart // Okulary – Polaroid //